Rutkowski na tropie piramidy finansowej

17 stycznia 2020 21:05:05

  Blisko 20 osób może być pokrzywdzonych w wielomilionowej piramidzie finansowej, mającej polegać na przyjmowaniu milionowych wpłat na rzekome inwestycje w Krakowie,  Skawinie i Myślenicach. Poszkodowani są również z terenu powiatu wadowickiego. - Najbardziej dziwną w tym wszystkim rzeczą jest to, że ludzie przekazywali kwoty rzędu miliona, dwóch, trzech milionów złotych bez jakiegokolwiek pokwitowania - mówi zajmujący się tą sprawą Krzysztof Rutkowski.

  

Rutkowski na tropie piramidy finansowej

  Podczas konferencji prasowej, zwołanej w Wadowicach w dniu 17 stycznia br. właściciel biura detektywistycznego Krzysztof Rutkowski poinformował o sprawie mającej jego zdaniem charakter piramidy finansowej. Ma chodzić o wielomilionowe wyłudzenia dokonywane przez jedną osobę od swoich dobrych znajomych, pod rzekome inwestycje.

- Kwota, która została wyłudzona od ludzi, to około 30 mln zł, o której my wiemy w tym momencie. Sprawa ma nie tylko charakter czysto gospodarczy, czysto ekonomiczny. Sprawa ma bardzo poważny  charakter kryminalny - mówi Krzysztof Rutkowski.

  Jego zdaniem sprawa dotyczy wyłudzenia pieniędzy od osób fizycznych. Jak poinformował, pokrzywdzeni przekazywali pieniądze osobie, która budując przez parę lat zaufanie w stosunku do siebie, pozyskiwała od nich bardzo poważne kwoty pieniędzy. Osoba ta pieniądze przyjmowała i miała je inwestować w różnego rodzaju działania gospodarcze. Miały to być inwestycje ulokowane na terenie Krakowa, Skawiny i Myślenic. Proceder miał trwać przez cały 2018 rok i zahaczał o rok 2019. Pokrzywdzonych w tej sprawie może być nawet około 20 osób, w tym osoby z terenu powiatu wadowickiego.

  O tym procederze zostało poinformowana CBŚP w Krakowie. Sprawa ta trafiła również do Wydziału Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.

- Ta, można powiedzieć, piramida finansowa może mieć bardzo mocny charakter zorganizowanej grupy przestępczej, stojącej za jedną osobą, która inkasowała od wielu ludzi spośród grona swoich znajomych bardzo wysokie kwoty pieniędzy, rzędu dwóch, trzech, czterech, nawet pięciu milionów złotych - mówi Krzysztof Rutkowski, który apeluje do osób pokrzywdzonych w tej sprawie, aby zgłaszały się do jego biura.

  Zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego wiele osób pokrzywdzonych jest zastraszanych, kierowane są pod ich adresem groźby utraty życia i zdrowia.

 

 

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane