Wesele w Kalwarii Zebrzydowskiej

22 listopada 2018 14:39:24

   Niezwykłą, 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości mieszkańcy Przytkowic postanowili uczcić w sposób wyjątkowy. To niecodzienne teatralne wydarzenie miało miejsce w niedzielę 18 listopada w CKSiT w Kalwarii Zebrzydowskiej. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu opiekunki zespołu teatralnego „Na przekór” Jadwigi Janickiej udało się  wystawić sztukę S. Wyspiańskiego. „Wesele” to dzieło obszerne i niełatwe w odbiorze.  

  

Wesele w Kalwarii Zebrzydowskiej

  Tekst  dramatu został z konieczności skrócony i dostosowany do warunków scenicznych przez Marię Balcer a ze sceny padły znane wszystkim, podniosłe słowa: „Serce – to Polska właśnie!”, „Jeszcze dużo takich Polaków, co są piękni” – piękni duchem, swoją postawą.

  

  „Wesele” to dramat narodowy – tak, jak w życiu, przeplata się w nim szczęście i tragedia, lekka zabawa i wielka powaga. Tak było i podczas niedzielnego przedstawienia – ważnym słowom padającym ze sceny towarzyszyły muzyka i śpiew w wykonaniu zespołu regionalnego „Sami Swoi” w składzie: Helena Janicka, Michalina Czopek, Stanisława Guguła, Krystyna Łagan, Grażyna Guguła, Anna Wróbel, Danuta Trąbka, Zofia Rudecka, Bogusława Przystał, Krzysztofa Leńczowska, Czesława Ciepły, Lucyna Kawaler, Tadeusz Czopek, Jerzy Łagan, Włodzimierz Ożóg, Stanisław Rudecki, Marian Górkiewicz, Adam Kurowski, Fryderyk Rudecki, Wiesław Balcer.

 

  Spektakl, który przyciągnął bardzo dużą ilość widzów, był szczególny, bo rzadko zdarza się, żeby na scenie pokazali swój aktorski talent nauczyciele i absolwenci szkoły:  Grzegorz Opyrchał (Gospodarz), Renata Michalak (Czepiec), Bartłomiej Chotowicki (Pan Młody), Monika Zwias (Panna Młoda), Iwona Kondela (Gospodyni), Justyna Kapusta (Chochoł), Iwona Warmuz (Klimina), Iwona Filek-Sikora (Radczyni), Magdalena Pietrasik (Rachela), Grażyna Zwierz (Haneczka), Marzena Kuśmierz (Zosia), Dominik Sprada (Żyd), Krzysztof Surowiec (Wernyhora), Barbara Kawaler (Isia), Krzysztof Kukuła (Rycerz, Kuba), Kacper Chrostek (Jasiek), Tomasz Ochmanek (Poeta), Wiktor Skurzyński (Dziennikarz, Kacper).

  

  Obsługą techniczną zajmowali się: Mirosław Strona, ks. Jarosław Gawęda, Krzysztof Banaś oraz uczniowie: Jakub Syrek i Rafał Cichoń. W realizację naszego przedsięwzięcia zaangażowali się także inni – wykonywali rekwizyty i zaproszenia (Marcin Janicki, Krzysztof Surowiec), szyli piękne krakowskie gorsety (Irena Kowalik), wykonali plakat i folder (D. Targosz).

  

  Dramat Stanisława Wyspiańskiego nie kończy się optymistycznie. Twórcy i widzowie przytkowickiego teatru znaleźli się w lepszej sytuacji; obchodząc setną rocznicę Niepodległej, mogli po przedstawieniu świętować w radosnej atmosferze – z muzyką, tańcami i weselnym poczęstunkiem.

  

  W „Weselu” pojawiają się słowa: „ A ja  myślę, że panowie dużo by już mogli mieć, ino oni nie chcą chcieć!”. Realizacja pomysłu dyrektor Urszuli Wilczyńskiej – spektakl w reżyserii Jarosława Szweca pokazał, że mieszkańcom Przytkowic, pracownikom szkoły i jej przyjaciołom oraz zespołowi „Sami Swoi” CHCE SIĘ CHCIEĆ!

 

  Na przygotowanie „Wesela” złożyło się też kilka projektów: - wzniesienie pomnika i krzyża w miejscu, gdzie niegdyś stał kościół parafialny, - ufundowanie nowych kościelnych dzwonów, - zebranie i opracowanie materiałów archiwalnych dotyczących historii Przytkowic oraz opublikowanie ich w formie wystawy plenerowej, a także okolicznościowej gazety, - uruchomienie strony internetowej na temat historii Przytkowic, - obchody Święta Niepodległości: uroczysta msza św. w kościele parafialnym, poświęcenie pomnika i krzyża oraz wieczornica patriotyczna w szkole, - wystawienie spektaklu „Wesele” wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego.

  W związku z dużym zainteresowaniem serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych na spektakl, który odbędzie się dnia 2 grudnia o godzinie 18.00.

 

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane