Bohater, który Polsce oddał swoje serce i życie…

14 maja 2020 20:13:38

  12 maja 2020 roku – w 50. rocznicę śmierci gen. broni Władysława Andersa (1892-1970) – w Centrum Operacji Lądowych – Dowództwie Komponentu Lądowego (COLąd-DKL) w Krakowie została przedstawiona wystawa pt. „…złączyła nas wspólnie przelana krew. Armia Andersa 1941-1947”.

  

Bohater, który Polsce oddał swoje serce i życie…

  Na prośbę wojewody małopolskiego Piotra Ćwika wystawę przeniesiono do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, gdzie dziś została oficjalnie zaprezentowana.

– W tym szczególnym czasie, w rocznicę śmierci Generała Andersa, a zarazem gdy wspominamy majową bitwę o Monte Cassino, chcemy pokazać wystawę poświęconą temu wielkiemu Polakowi. Teraz będzie eksponowana w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim, ale później, zgodnie z zamierzeniami organizatorów i tych, którzy ją przygotowali, będzie się ona pojawiała w innych miejscach na terenie naszego województwa, m.in. w tych szkołach, które są szkołami partnerskimi Centrum Operacji Lądowych i noszą imię gen. Władysława Andersa – mówił wojewoda Piotr Ćwik.

   

– Jak zapisał się na kartach historii Generał Anders? Nie tylko Centrum Operacji Lądowych nosi Jego imię, ale również szkoły i inne instytucje. Z tego powinniśmy być zadowoleni, że szkoły, które kształtują przyszłych wodzów, przyjmują imię właśnie takich ludzi, którzy nie tylko życie, ale całe serce oddali obronie Ojczyzny – podkreślił dowódca COLąd – DKL gen. dyw. dr Sławomir Kowalski.

  Na dziesięciu planszach przypomniano biografię Generała Andersa i jego służbę wojskową dla Rzeczypospolitej oraz losy jego podkomendnych, którzy z „nieludzkiej ziemi”, z sowieckich łagrów, poprzez Kazachstan, Uzbekistan przeszli w 1942 r. do Iranu i na Bliski Wschód. Na froncie włoskim walczyli ramię w ramię u boku sojuszników.

   

  Po słynnym zdobyciu Monte Cassino (18.05.1944 r.), wyzwoleniu Ankony (18.07.1944 r.) i Bolonii (21.04.1945 r.) przyszło rozczarowanie. Mimo wielkiej ofiarności, tysiąca krzyży, którymi „wolność się mierzy”, nie dane im było dojść do Polski, którą oddano pod jarzmo kolejnej, tym razem sowieckiej okupacji. Dla wielu żołnierzy koniec wojny był początkiem emigracyjnej tułaczki i marzeń, aby zniewolona Polska odzyskała wolność.

   

  Wystawę z inicjatywy dowódcy COLąd – DKL gen. dyw. dr. Sławomira Kowalskiego przygotowało Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie.

   

  O tym, jak wybitnym dowódcą był gen. W. Anders, tak pisał gen. Klemens Rudnicki: „Bez wygrania najpierw bitwy o serca żołnierskie żaden wódz nie wygrał jeszcze bitew na polu walki. To była jego magia, która wywołała nastrój graniczący z ekstazą, nigdy przedtem i potem niespotykaną, w pierwszej i decydującej o istnieniu Korpusu bitwie o Monte Cassino. (…) Dzięki zaufaniu do jego osoby wyrosło w armii przekonanie, że oko jego spoczywa wszędzie, że wie o każdym patrolu wysłanym na przedpole i że kucharz kompanijny, gotując strawę, stosuje jadłospis przez niego osobiście nakazany. Wielka magia wielkich wodzów!”…

   

FOTO: z wystawy

„…złączyła nas wspólnie przelana krew.

Armia Andersa 1941-1947”.

   

Zachęcamy do wirtualnego obejrzenia wystawy: https://bit.ly/3czkJVm

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane