Pokrzywdzeni w piramidzie finansowej

22 maja 2020 10:45:24

  Pani Małgorzata straciła na tej znajomości pół miliona złotych. Nieświadomie w finansową piramidę wkręciła 30 bliskich sobie osób i znajomych. Oni wtopili w sumie ponad 4,5 miliona. Zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego, poszkodowanych jest więcej, a w piramidzie finansowej, której jego zdaniem głową była pochodząca z Wadowic Ewa G., ofiary straciły łącznie ok. 20 mln zł. Mogą być też poszkodowani w tej aferze, którzy do tej pory się nie ujawnili.

  

Pokrzywdzeni w piramidzie finansowej

  Podczas konferencji prasowej w Wadowicach Krzysztof Rutkowski przedstawił informacje na temat podbeskidzkiej piramidy finansowej, której mózgiem miała być pochodząca z Wadowic Ewa G. Zdaniem właściciela biura detektywistycznego pieniądze od poszkodowanych Ewa G. miała wyłudzać wraz ze swoim mężem pochodzącym z Ukrainy.

  Podczas konferencji prasowej jedna z poszkodowanych, Pani Małgorzata przedstawiła swoją historię, jak została wkręcona w piramidę finansową, zaciągnęła kredyty, a na znajomości z Ewą G. Pani Małgorzata sama wpadła w piramidę finansową ulegając mirażowi dużego zysku w krótkim czasie. Nieświadomie w piramidę finansową Pani Małgorzata wciągnęła 30 bliskich sobie osób i znajomych, którzy jej ufali. Miała stabilną pozycje, pracowała w banku, zawsze uczciwa, starała się pomagać swoim klientom. Osoby, które z polecania Pani Małgorzaty lokowały pieniądze w inwestycje i interesy prowadzone przez Ewę G., straciły w sumie ponad 4,5 mln zł.

  Sprawę tej afery prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bielsku - Białej. Zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego skala wyłudzeń jest znacznie większa i sięga kwoty około 20 mln zł. Jego zdaniem mogą być też pokrzywdzeni przez Ewę G. i jej męża, którzy się do tej pory nie ujawnili.

- Mogą być takie osoby, które do chwili nie zgłosili się ani na policję, ani ani do nas, nie złożyli oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie. W przypadku piramidy finansowej ludzie boją się zgłaszać, ponieważ obawiają się Urzędu Skarbowego, Policji, Wydziału do walki z przestępczością gospodarczą. Niejednokrotnie poszkodowanym towarzyszy wstyd, że padli ofiarą manipulacji, dali się omamić wizją szybkiego, dużego zarobku w krótkim czasie. Często jest tak, że ofiarami piramidy finansowej staje się cała grupa zawodowa, czy społeczna - mówi Krzysztof Rutkowski, który apeluje do poszkodowanych, którzy do tej pory bali się ujawnić, aby się zgłosili na policję, bądź skontaktowali się z jego biurem.

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane