Stracił do niej zaufanie

6 czerwca 2020 18:37:01

  Wójt gminy Lanckorona stracił zaufanie do obecnej dyrektor GOK w Lanckoronie, zarzucając jej m.in. podwójne przekroczenie uprawnień. Finałem konfliktu jest zwolnienie Anny Kani z zajmowanego stanowiska, która jednak uważa, że prawdziwym powodem jej zwolnienia z pracy jest  sprawa budowy nadajnika w Izdebniku.

  

Stracił do niej zaufanie

  Głośnym medialnym echem odbiła się sprawa zwolnienia z pracy dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Lanckoronie. Brylowały w tym zwłaszcza lewicowo-laicke media oraz polskojęzyczna prasa zagraniczna.

  

  Wójt gminy Lanckorona Tadeusz Łopata uzasadnia tę trudną, personalną decyzję przekroczeniem uprawnień przez kierującą lanckorońskim GOK-iem Annę Kanię, która 26 maja br. odebrała pismo z wypowiedzeniem jej stosunku pracy z dniem 1 czerwca br. Okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmuje 3 miesiące, wobec czego zgodnie z tym pismem Anna Kania zakończy pracę w GOK w Lanckoronie w dniu 31 sierpnia br.

   

Jako przyczyny rozwiązania przez Gminę Lanckoronę stosunku pracy z obecną dyrektor GOK podano:

  

- przekroczenie przez Annę Kanię uprawnień przy organizacji Jarmarku z okazji Świąt Bożego Narodzenia w ten sposób, że dyrektor GOK miała bez zgody Gminy Lanckorona udostępnić przedsiębiorcom biorącym udział w Jarmarku nieodpłatnie terenu płyty lanckorońskiego Rynku pomimo utraty przez nią prawa do rozporządzania tym terenem (rozwiązanie umowy użyczenia), w wyniku czego Gmina Lanckorona straciła przychody związane z wynajmem terenu Rynku w Lanckoronie.

  

- przekroczenie uprawnień poprzez zlecenie pracownikom GOK w Lanckoronie do wykonania zadań nie związanych z zakresem działalności Gminnego Ośrodka Kultury w Lanckoronie. Pracownicy szyli maseczki ochronne podczas godzin pracy w GOK.

  

  Kolejnym argumentem dla wójta gminy Lanckorona do zwolnienia dyrektor GOK był jego zdaniem brak należytej komunikacji między przedstawicielami samorządu Gminy Lanckorona, a Gminnym Ośrodkiem Kultury.

  

  To wszystko spowodowało brak zaufania wójta gminy do swojej podwładnej, uniemożliwiającego dalszą współpracę wójta gminy z obecną panią dyrektor.

   

  Od decyzji wójta dyrektor GOK  może się odwołać do Sądu Pracy w Krakowie. Anna Kania nie wypowiedziała się, czy od decyzji wójt się odwoła.

- GOK był trochę jak moje dziecko. Jest mi smutno bo odebrano mi cząstkę wykreowanego przeze mnie świata. Dom Kultury był moim drugim domem, a czasami nawet "pierwszym" - pisze na swoim fanpage’u Anna Kania.

  

  Zdaniem Anny Kani powodem zwolnienia jej z pracy ma być sprawa budowy nadajnika 5G w Izdebniku. W obronie Anny Kani stanęła część mieszkańców gminy Lanckorona, którzy uruchomili zbiórkę podpisów pod petycję w obronie zwolnionej dyrektor GOK.

  

FOTO: Archiwum Wiadomości Powiatowych

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane