Mistrz Ortografii z Kalwarii Zebrzydowskiej

15 października 2018 14:18:19

  Krzysztof Zubrzycki z Kalwarii Zebrzydowskiej został Mistrzem Ortografii Polskiej 2018. W niedzielnym dyktandzie, pisanym w Katowicach przez kilkaset osób, popełnił tylko cztery błędy. Wicemistrzami zostali Adam Maciej Biniszewski (sześć błędów) oraz Joanna Krynicka (osiem).

  

  

Mistrz Ortografii z Kalwarii Zebrzydowskiej

  Autorem tekstu Ogólnopolskiego Dyktanda był językoznawca, przewodniczący Rady Języka Polskiego prof. Andrzej Markowski. Tytuł brzmiał: „Na obrzeżach stulecia odzyskania sami-wiecie-czego”. Niektóre zamieszczone przezeń sformułowania to: „Glajchszaltować”, „sczytywanie Konstytucji 3 maja na ulicy 3 Maja” czy „o Gdyni-Chyloni i tużprzedwojennej Stalowej Woli”. Najczęściej szwankowała interpunkcja.


  – Bardzo państwo przepraszam, że dyktando było takie trudne – żartował po ogłoszeniu nazwisk zwycięzców prof. Markowski. – Ale to jest już najwyższy stopień dyktanda w Polsce. W wielu ośrodkach odbywają się dyktanda regionalne i staram się je pisać nieco łatwiejsze. Tutaj jednak wiem, że przyjeżdżają sami mistrzowie, którzy ortografię kochają i cenią – podkreślił.
Jeżeli los powoli, że będę kiedyś pisał to dyktando, to następne zrobię łatwiejsze i krótsze – obiecał profesor. Wyjaśnił, że tegoroczne – rodzaj zapisu scenki dramatycznej – wymagało odpowiedniej konstrukcji tekstu. – Dlatego nie bardzo można było z tego coś wyciąć – żartował prof. Markowski.

  
  Przewodnicząca 60-osobowemu zespołowi, który sprawdzał teksty, prof. Danuta Krzyżyk mówiła, że najczęstsze błędy dotyczyły interpunkcji. – Bo też dyktando było takie, że prowokowało do tych błędów. Różne, liczne niekonsekwencje były w państwa zapisie – zaznaczyła.

  Jeśli chodzi o ortografię, przede wszystkim kłopoty sprawiała pisownia wielką i małą literą. I tych błędów było sporo, ale też niekonsekwencji. Np. „epoka zygmuntowska”, gdzie zygmuntowska trzeba było napisać wielką literą, natomiast „Dziewica Orleańska” małą. Zdarzały się też zapisy mieszane. „Szklane domy” i „miasta ogrody: też sprawiły kłopoty związane z pisownia wielką i małą literą, ale też często pojawiał się łącznik – wymieniała prof. Krzyżyk.

    
  Organizowaną od ponad 30 lat narodową klasówkę pisało w niedzielę kilkaset osób. Pisanie trwało ponad 40 minut, dwukrotne sprawdzanie przez 60 osób – trzy i pół godziny. Podstawą dyktanda były wyrazy odnotowane w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN” pod redakcją prof. Edwarda Polańskiego wydanym w 2016 r. lub utworzone zgodnie z zapisanymi w tym wydaniu słownika zasadami.
Podczas popołudniowego ogłoszenia wyników okazało się, że zwycięzca, Krzysztof Zubrzycki, był nieobecny. Jak powiedział pierwszy wicemistrz Adam Maciej Biniszewski, tegoroczny Mistrz Ortografii Polskiej dotarł już wówczas z Katowic do Kalwarii Zebrzydowskiej. Organizatorzy skontaktują się z nim ws. przekazania nagrody – 30 tys. zł.
Pierwszy wicemistrz otrzyma 15 tys. zł. Jak zastrzegł, do dyktanda nie przygotowywał się bardzo intensywnie. – Trochę mi pomógł słownik, ale poza tym pomogły mi szaradziarstwo i trochę taka ortointuicja – zadeklarował Adam Maciej Biniszewski.
Druga wicemistrzyni – Joanna Krynicka (5 tys. zł nagrody) – uznała, że na Ogólnopolskie Dyktando wstyd przyjechać nieprzygotowanym. – Zrobiłam to dwa lata temu i obiecałam sobie, że więcej tego błędu nie popełnię. Spędziłam nad słownikiem sześć tygodni. Intensywnie, choć przyznam szczerze, że doszłam tylko do litery „k” – zaznaczyła.

  
Pomysłodawczynią Ogólnopolskiego Dyktanda była Krystyna Bochenek, dziennikarka Radia Katowice, senator i wicemarszałek Senatu VII kadencji, która zginęła w katastrofie smoleńskiej w 2010 r.
Ogólnopolskie Dyktando jest największą i najstarszą cykliczną imprezą upowszechniającą kulturę języka polskiego. Narodową klasówkę napisało do tej pory w Katowicach ponad 53 tys. osób. Pierwsze dyktanda odbywały się w studiu koncertowym Polskiego Radia Katowice, potem w Górnośląskim Centrum Kultury, a następnie dwukrotnie w katowickim Spodku, gromadząc po kilka tysięcy osób.
Obecnie imprezę organizuje Katowice Miasto Ogrodów – Instytucja Kultury nosząca imię Krystyny Bochenek. Partnerem Dyktanda jest Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk.

  

Kilkakrotnie tekst Dyktanda napisano bezbłędnie. Po raz pierwszy w 1993 r. zrobił to Stefan Kamocki, nauczyciel z Piotrkowa Trybunalskiego. Kolejny bezbłędny tekst w historii imprezy napisali w 2001 r. Małgorzata Denys i Marek Szopa, korektor tekstów niemieckojęzycznych, a dwa lata później ta trudna sztuka udała się Piotrowi Cyrklaffowi, informatykowi z Bydgoszczy. Piątym bezbłędnym zwycięzcą konkursu został w 2009 r. Jan Chwalewski. Mistrzowie Polskiej Ortografii Dariusz Godoś i Krzysztof Szymczyk zostali korektorami Słownika Ortograficznego PWN.


info:  PAP


  W imieniu całej Gminy Kalwaria Zebrzydowska  składamy panu Krzysztofowi Zubrzyckiemu gratulację, za  osiągnięty wynik i ogromny sukces.
To bez wątpienia doskonała promocja miasta Kalwaria Zebrzydowska, dlatego też w najbliższym czasie Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej zaprosi  laureata do złożenia wizyty w Urzędzie Miasta, by przekazać gratulację i podziękowania, za promocję naszego miasta.

Tomasz Baluś

Urząd Miasta Kalwaria Zebrzydowska

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane