Spotkanie opłatkowe w wadowickim PKPS

12 stycznia 2019 16:44:51

  Noworoczne spotkanie członków wadowickiego koła Polskiego Komitetu Społecznego było okazją do wspólnego przeżywania wyjątkowego nastroju Świąt Bożego Narodzenia.

  

Spotkanie opłatkowe w wadowickim PKPS

  Przy śpiewie pięknych polskich kolęd przebiegało doroczne Spotkanie Opłatkowe w wadowickim kole Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. W siedzibie koła przy ul. Mickiewicza w Wadowicach wszystkich przybyłych członków koła oraz zaproszonych gości przywitała prezes Koła PKPS w Wadowicach Mariola Stelmaszyk.

  Po poświęceniu opłatków przez ks. infułata Jakuba Gila uczestnicy poświątecznego spotkania składali sobie życzenia noworoczne, łamiąc się opłatkami.

  Noworoczne spotkanie było też okazją do podsumowania charytatywnej działalności w roku ubiegłym. Informację na temat ubiegłorocznej aktywności wadowickiego PKPS przedstawiła prezes Mariola Stelmaszyk. Ubiegły rok był dla członków PKPS w Wadowicach bardzo pracowity.

  Działalność charytatywna, prowadzona przez członków Koła Polskiego Komitetu Społecznego w Wadowicach zasługuje na najwyższy szacunek. Społecznie, w niewielkim składzie liczbowym, niosą pomoc  setkom niemajętnych rodzin, przekazując żywność, odzież, pośrednicząc w przekazywaniu wyposażenia domowego.

- Czasami trudno uwierzyć, że niewielka grupka pań i jednego pana, w dodatku bez grosza wynagrodzenia, potrafi tak wiele zrobić - mówiła prezes Mariola Stelmaszyk.

  Koło prowadzi dwa magazyny - żywnościowy i odzieżowy. Stowarzyszenie potrzebuje jednak dodatkowego pomieszczenia na sprzęt gospodarczy, buty, książki, zabawki itp. Ma też problemy ze znalezieniem pomieszczenia na magazyn meblowy. PKPS w Wadowicach prowadzi pomoc żywnościową dla najuboższych w ramach Programu Pomocy Unijnej FEAD. Prowadzone były też zbiórki żywności.

- Jak większość z nas, tak i my mamy swoje marzenia, dotyczące naszej dalszej działalności. Marzy nam się uzyskanie zgody na postawienie garażu, gdzie moglibyśmy zorganizować magazyn mebli. Marzy nam się też dotacja z Urzędu Miasta na naszą działalność, zamiast funduszy otrzymywanych w ramach konkursów grantowych. Innym naszym marzeniem jest pozyskanie sponsorów, którzy wsparliby naszą charytatywną działalność - zwierza się Mariola Stelmaszyk.



Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane