Spontaniczność Wadowiczan wbrew aparatowi PZPR

7 czerwca 2020 14:25:07

  Starsi mieszkańcy Wadowic dobrze pamiętają tamten wyjątkowy, spontaniczny dzień, radość ze spotkania z papieżem rodakiem, z uczestnictwa na wadowickim rynku wbrew oczekiwaniom partyjnego aparatu PZPR.

  

Spontaniczność Wadowiczan wbrew aparatowi PZPR

  Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny przebiegała pod hasłem Gaude Mater Polonia. Władze komunistyczne były niezadowolone z wizyty Papieża, obawiały się rozbudzenia w Polakach skłonności wolnościowych. To właśnie podczas tej pielgrzymki padły z usta Jana Pawła II słynne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi!... Tej ziemi.”

  Ministerstwo Spraw Wewnętrznych PRL rozpoczęło przygotowania do papieskiej pielgrzymki wiosną 1979 r. W połowie marca powołano specjalny sztab w MSW, a później jego odpowiedniki w województwach. Funkcjonariusze SB przystąpili do tzw. działań operacyjnych. Starali się wysondować nastroje Polaków, poznać zamiary hierarchów Kościoła i opozycji demokratycznej, a także przeszkadzać w organizacji przyjazdu Jana Pawła II i nakłaniać społeczeństwo do lojalności wobec władz.

  Notable towarzysze z PZPR traktowali papieską wizytę przede wszystkim jako zagrożenie dla swej władzy. Dlatego za główny cel uznali jej „polityczno-operacyjne zabezpieczenie”, czyli ochronę partii i PRL przed niekorzystnymi dla komunistów skutkami. Troskę o bezpieczeństwo papieża i towarzyszących mu osób stawiali na dalszym miejscu.

     Władze obawiały się przebudzenia powszechnego społecznego oporu; jak się wkrótce okazało, słusznie. Dlatego bezpieka usiłowała wykryć plany środowisk opozycyjnych. Funkcjonariusze konfiskowali opozycyjne publikacje, tropili transparenty z wolnościowymi hasłami, próbowali ograniczyć handel dewocjonaliami i wydawnictwami religijnymi oraz ich przemyt zza granicy. Za groźne dla systemu uznali także papieskie nauczanie kierowane do młodzieży. - Źródło: Instytut Pamięci Narodowej.

  

     Starsi mieszkańcy Wadowic dobrze pamiętają tamten wyjątkowy, spontaniczny dzień, radość ze spotkania z papieżem rodakiem, z uczestnictwa na wadowickim rynku wbrew oczekiwaniom partyjnego aparatu PZPR.

   W końcówce lat 70-tych ubiegłego wieku komunistyczna opresja nie była już tak dotkliwa, jakw poprzednich dekadach, jednak partia i bezpieka była wszechwładna. Według planów komunistów, mieszkańcy Wadowic i okolic w tym dniu, 7 czerwca 1979 roku  mieli przebywać w swoich zakładach pracy, jednak to się nie powiodło. Mieszkańcy Wadowic i okolic albo nie przyszli tego dnia do pracy, albo wcześniej z pracy spontanicznie wyszli, by wziąć udział w spotkaniu z Ojcem Świętym na wadowickim rynku, nie bacząc na konsekwencje, jakie mogły ich spotkać następnego dnia w ich miejscach pracy. Kilkanaście tysięcy mieszkańców, wbrew komunistycznej władzy, wypełniło wadowicki rynek oraz przyległe ulice, witając swojego Największego Rodaka, Papieża Jana Pawła II.

  Ojciec Święty Jan Paweł II wylądował helikopterem na stadionie MKS Skawa Wadowice, po czym witany entuzjastycznie przez mieszkańców swojego miasta   przejechał samochodem ulicami Wadowic do rynku. W kościele parafialnym pw. Ofiarowania NMP modlił się przy chrzcielnicy oraz przed Obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W czasie wizyty w Wadowicach odwiedził też swoje rodzinne mieszkanie przy ul. Kościelnej 7. Do mieszkańców wypełniających szczelnie rynek i przyległe ulice papież przemawiał ze specjalnie wybudowanego podestu usytuowanego od strony wejścia głównego do kościoła parafialnego. Spotkanie mieszkańcami rodzinnego miasta było powrotem do bliskich papieżowi miejsc i osób, które zostawił przenosząc się na Stolicę Piotrową.

  

Źródło: Wiadomości Powiatowe 6/2019

FOTO : Archiwum Pawła Fijałka,

dzięki uprzejmości portalu wadowiceonline.pl

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane