Szykują się do strajku

5 kwietnia 2019 15:26:34

  Członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego z placówek oświatowych na terenie powiatu wadowickiego szykują się do zapowiedzianego na 8 kwietnia strajku. Warto dodać, że strajk nie jest powodem do zawieszania pracy danej placówki oświatowej, a opieką nad uczniami ma obowiązek zorganizować dyrektor placówki.

  

Szykują się do strajku

  Nauczyciele, pracownicy pedagogiczni oraz pracownicy niepedagogiczni szkół i placówek oświatowych zrzeszeni w Związku Nauczycielstwa Polskiego walczą o podwyżkę płac. W sporze zbiorowym sprecyzowano żądanie podwyższenia płacy zasadniczej o 1000 zł z wyrównaniem od 1 stycznia br.  W toku postępu negocjacji ZNP zmodyfikował swoje stanowisko, zachowując zasadę 30 procentowego wzrostu wynagrodzeń w 2019 roku. Poszczególne etapy rozmów i negocjacji nie przyniosły pożądanego dla ZNP rezultatu, wskutek czego na 8 kwietnia br. zapowiedziano ogólnopolski strajk w szkołach, przedszkolach i placówkach oświatowych. O udziale w strajku wypowiadały się poszczególne placówki w przeprowadzanych referendach. Takie referenda były zorganizowane również na terenie powiatu wadowickiego.

  W gminie Andrychów do strajku zamierzają przystąpić wszystkie szkoły gminne i  powiatowe z terenu gminy Andrychów, Przedszkole nr 2 w Andrychowie oraz Przedszkole nr 4 w Andrychowie.

  Na terenie działania Zarządu ZNP w Wadowicach obejmującego gminy: Wadowice, Brzeźnica, Lanckorona, Mucharz, Spytkowice, Stryszów i Tomice za strajkiem opowiedziało się w sumie 41 placówek oświatowych.

  W referendum wzięło udział łącznie z tego obszaru 50 placówek, z tego w 7 placówkach opowiedziano się przeciw, a w dwóch zabrakło quorum.

  Tak więc w gminie Wadowice za wyjątkiem Przedszkola nr 1, SP nr 2 w Choczni oraz SP w Zawadce, SOSW w Kaczynie oraz Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w Wadowicach wszystkie pozostałe szkoły i placówki oświatowe gminne i powiatowe oraz rządowa szkoła muzyczna zadeklarowały udział w strajku.

  Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński po naradzie z dyrektorami szkół zadeklarował, że wszystkie egzaminy gimnazjalistów i ośmioklasistów na terenie gminy Wadowice odbędą się w wyznaczonych terminach.

   

  Udział w strajku zadeklarowały wszystkie szkoły z terenu gmin: Brzeźnica, Mucharz, Spytkowice i Tomice. W gminie Lanckorona do strajku są gotowe szkoły za wyjątkiem SP w Jastrzębi oraz Przedszkola Samorządowego w Lanckoronie. W gminie Stryszów do strajku mają przystąpić szkoły za wyjątkiem SP w Stryszowie oraz SP w Dąbrówce.

  Z kolei z terenu gminy Kalwaria Zebrzydowska podczas przeprowadzanych referendów przystąpienie do strajku zadeklarowały szkoły w Barwałdzie Górnym, Brodach i Leńczach. Natomiast w gminie Wieprz wszystkie szkoły oraz przedszkole samorządowe opowiedziały się w referendum za przeprowadzeniem strajku.

  Małopolski Kurator Oświaty Barbara Nowak poinformowała, że w jej ocenie brak jest podstaw do zawieszania zajęć w związku ze  strajkiem.

- Dyrektor szkoły ma obowiązek zorganizować opiekę uczniom. Dyrektor może skorzystać z pomocy nauczycieli innych podmiotów organizujących pracę z uczniami takimi jak np. Młodzieżowe Domy Kultury, Poradnie Psychologiczno-Pedagogiczne, może również zapewnić opiekę podczas zajęć organizowanych poza systemem lekcyjnym.

Rodzice uczniów, nie mogą być postawieni w sytuacji takiej, że ich dzieci pozostają bez opieki szkoły, zostali bowiem poinformowani co do organizacji pracy i dni wolnych od pracy szkoły, na początku roku szkolnego. Regułą jest współdziałanie wszystkich organów szkoły w harmonijnej opiece nad dzieckiem. Pozostawienie bez właściwej opieki dzieci może spowodować sytuacje dla nich niebezpieczne. Z tego też powodu wnoszę do dyrektorów szkół, aby bezwzględnie zapewnili opiekę swoim uczniom - informuje Małopolski Kurator Oświaty Barbara Nowak.

   

   Mimo optymistycznej wizji Małopolskiej Kurator Oświaty rodzice muszą się jednak liczyć z tym, że zajęcia w szkołach mogą być  zawieszane na czas strajku. Jedno się nie zmienia, odpowiedzialnym za opiekę nad dziećmi jest dyrkator placówki. W powiecie wadowickim mimo zbiżającego się terminu straku rodzice niewiele wiedzą, a dyrketor Delegatury Kuratorium Oświaty w Wadowicach Maria Nitka też nie informuje wystarczająco. 

 

Udostępnij na FacebookUdostępnij na Google+Udostępnij na Twitter

Dodaj komentarz

Pamiętaj! W internecie nie jesteś anonimowy.


Odśwież obrazek.

Przepisz tekst z obrazka

Komentarze

Redakcja serwisu Powiatlive.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. 

    Ostanio dodane